Klinika Kobiet · Dla specjalistek
Polki w USA szukają cię po polsku. Tu cię znajdą.
Jeśli jesteś lekarką, Nurse Practitioner, licencjonowaną kosmetyczką, edukatorką menopauzalną, dietetyczką, coachem żywieniowym, psycholożką albo fizjoterapeutką i mówisz po polsku, Klinika Kobiet ma dla ciebie trzy drogi. Warunki założycielskie spisane wprost, z liczbami, dla pierwszych osób w każdej z nich.
- Kobiety 43 do 62 lat, Polonia w USA
- Portal MyKobietki, aplikacja, newsletter, grupa
- Bez wyłączności, wypowiedzenie 30 dni
- Nigdy procent od wizyty lekarskiej
Trzy drogi, trzy różne zasady
Droga A
Gabinet albo salon w Klinice
Lekarki i Nurse Practitioners (APRN) z własną praktyką i licencją w USA. Osobny katalog dla licencjonowanych kosmetyczek (esthetician), które specjalizują się w skórze po 40.
- Co dostajesz
- Profil po polsku w katalogu „Lekarka w twoim stanie” albo „Kosmetyczka w twoim stanie”: kim jesteś, w czym pomagasz, stany licencji, forma wizyt, ubezpieczenia albo cennik, twój cytat. Widoczność na portalu MyKobietki, w aplikacji, newsletterze i grupie. Miejsce w radzie merytorycznej, jeśli chcesz.
- Jak działa wizyta
- Pacjentka wybiera stan, widzi twój profil i umawia wizytę u ciebie na jeden z trzech sposobów: przez twoją stronę, telefonicznie albo formularzem, który trafia na e-mail praktyki (imię, e-mail, stan, pora; bez pytań o zdrowie). Wizyta odbywa się u ciebie: twój cennik, twoje zasady, twoja dokumentacja, twoja polisa. Klinika nie leczy, nie prowadzi dokumentacji i nie bierze udziału w wizycie.
- Co płacisz
- Lekarki i NP: 149 USD miesięcznie. Pierwsze 3 gabinety: 0 USD przez pierwsze 6 miesięcy, 99 USD miesięcznie przez kolejne 6, 149 USD od 13. miesiąca. Salony kosmetyczne, pierwsze 5: 0 USD przez 3 miesiące, potem 49 USD miesięcznie. Stała opłata za widoczność i narzędzia, niezależna od liczby klientek. Nigdy procent, nigdy opłata od pacjentki ani klientki, nigdy za skierowanie. Bez wyłączności, wypowiedzenie 30 dni. Innych opłat nie ma, także za założenie profilu.
- Czego oczekujemy
- Aktualne dane na profilu i kalendarz, który się zgadza; odpowiedź na wiadomość z formularza w 2 dni robocze; jeden webinar w roku, rozliczany 50/50 z przychodu netto z biletów; opcjonalnie miejsce w Radzie merytorycznej. Na profilach lekarek i NP nie ma opinii ani gwiazdek (prawo Illinois zakazuje testimoniali w reklamie lekarza). Na profilach salonów opinie są, ale tylko prawdziwe, za pisemną zgodą klientek. Salon pracuje w granicach licencji esthetician: bez iniekcji i zabiegów wymagających nadzoru lekarza.
Chcę gabinet albo salon w Klinice
Droga B
Rozmowy 1:1
Edukatorki menopauzalne, dietetyczki i coache żywieniowe, psycholożki, fizjoterapeutki, kosmetyczki (tematy o skórze i włosach), z USA i z Polski. Rozmowa jest edukacją, nie poradą, i tylko dlatego nie wymaga licencji w stanie klientki; wymaga za to trzymania się jej granic.
- Co dostajesz
- Klientki na rozmowy edukacyjne 50 minut online, po polsku. Kalendarz, płatność, przypomnienia, mail po rozmowie: cała obsługa po naszej stronie. Profil z tematami, ceną i twoimi godzinami.
- Jak działa rozmowa
- Klientka wybiera temat z listy (HTZ: co mówią badania, sen, jedzenie po 40, wizyta w USA, słowniczek wyników), termin i płaci z góry. Rozmowa jest edukacyjna: bez wywiadu o objawach, bez interpretacji wyników, bez zaleceń. Pytania o przypadek odsyłasz do Gabinetów.
- Co płacisz
- Pierwsze 5 specjalistek: 15% od rozmowy przez 12 miesięcy, potem 25% albo 15% plus stały abonament, do wyboru. Cenę rozmowy ustalasz ty, sugerujemy 60 do 90 USD. Rozliczenie raz w miesiącu za odbyte rozmowy.
- Czego oczekujemy
- Minimum 2 godziny tygodniowo w kalendarzu, odpowiedź na wiadomość w 24 h, praca według skryptu edukacyjnego, 1 do 2 artykułów miesięcznie do sprawdzenia. Opinie klientek tylko prawdziwe, za pisemną zgodą.
Chcę prowadzić rozmowy
Droga C
Edukacja i rada merytoryczna
Lekarki z USA i z Polski, specjalistki. Dla lekarki z Polski to jedyna droga, w której może być twarzą Kliniki.
- Co dostajesz
- Godzina ze specjalistką i webinary: 50% przychodu netto z biletów dla ciebie, 50% dla Kliniki (po kosztach promocji i obsługi). Klinika robi promocję, sprzedaż biletów i technikę; ty prowadzisz. Udział w przychodzie z kursów na platformie EDU (do ustalenia przy kursie). Nazwisko, tytuł i link do praktyki pod każdym artykułem, który zrecenzujesz, na portalu, w aplikacji, newsletterze i grupie.
- Jak działa
- Pytania od uczestniczek zbieramy wcześniej, anonimowo; odpowiadasz ogólnie, na poziomie „co mówią badania”, nie o przypadku konkretnej osoby. Nagranie dostają uczestniczki. Recenzja artykułu: sprawdzasz fakty, my piszemy.
- Co płacisz
- Nic. Tu Klinika dzieli się przychodem z tobą. Recenzja artykułu na start bez honorarium; zapłatą jest widoczność (nazwisko, tytuł, link). Wracamy do rozmowy o stawce za recenzje, kiedy portal zacznie zarabiać na treściach.
- Czego oczekujemy
- Terminowość, źródła przy każdej tezie, brak indywidualnych porad na żywo. Rozliczenie per wydarzenie, bez umowy na czas.
Chcę uczyć albo recenzować
Dlaczego stała opłata, a nie procent
W Illinois lekarz nie może dzielić honorarium z nikim, a opłata za marketing nie może zależeć od liczby pacjentek (225 ILCS 60/22.2). Podobnie w większości stanów, w których mieszka Polonia. Dlatego od lekarek i NP bierzemy wyłącznie stałą, rynkową opłatę za profil i widoczność, jak za reklamę w gazecie, tylko że po polsku i do właściwych kobiet.
To ci daje pełną niezależność: ty decydujesz, kogo przyjmujesz, ile bierzesz i jak leczysz. My nie mamy w tym żadnego interesu poza tym, żeby twój profil był prawdziwy i aktualny.
Dlaczego Rozmowy są edukacją
Rozmowa 1:1 z oceną objawów konkretnej kobiety to w USA praktyka medycyny, która wymaga licencji w jej stanie. Dlatego Rozmowy prowadzą osoby niebędące lekarkami, według skryptu, bez formularza o zdrowiu i bez dokumentacji. To chroni ciebie, Klinikę i klientkę. Jeśli jesteś lekarką i chcesz rozmawiać z kobietami 1:1, twoja droga to Gabinet: prawdziwa wizyta, u ciebie.
Pięć zasad, których nie negocjujemy
- Tytuł dokładnie jak na licencji albo dyplomie. Na profilu i w każdym materiale. NP opisujemy jako Nurse Practitioner z wyjaśnieniem, co w USA może, nie jako „lekarkę”.
- Lekarka rozmawia jako lekarka tylko z kobietą w stanie swojej licencji. Filtr stanu w katalogu nie jest ozdobą; wizyty umawiasz u siebie i sama weryfikujesz lokalizację pacjentki.
- W Rozmowach nie ma objawów, wyników ani zaleceń. Formularz nie pyta o zdrowie, klientka nie może wgrać dokumentów, po rozmowie nie powstaje notatka. Pytanie o przypadek dostaje jedną odpowiedź: „to pytanie dla lekarza, który cię prowadzi”.
- Marketing mówi to samo, co regulamin. Nie obiecujemy „lekarz oceni twój przypadek” ani „konsultacji z ginekologiem online”. Wrażenie netto u kobiety ma się zgadzać z tym, co dostaje.
- Opinie: żadnych o lekarkach, tylko prawdziwe o specjalistkach. Bez kupowania, bez warunkowania tonu, z pisemną zgodą. Zero pikseli reklamowych na rezerwacji i formularzach.
Jak to wygląda od zgłoszenia do startu
- FormularzNiżej, dwie minuty. Wybierasz drogę, podajesz zawód, stany licencji i gdzie praktykujesz.
- Rozmowa, 20 minutTelefonicznie, z Agnieszką, założycielką Kliniki. Pytania, dopasowanie drogi, terminy. Nie sprzedajemy, sprawdzamy, czy to ma sens dla obu stron.
- Prosta umowaDroga A: umowa o usługi marketingowe ze stałą opłatą. Droga B: umowa o współpracy z prowizją. Droga C: zlecenie per wydarzenie. Szablony sprawdzone przez prawniczkę, do przeczytania w kwadrans.
- Profil i startPrzysyłasz materiały z checklisty, w 7 dni roboczych dostajesz profil w głosie Kliniki do akceptacji. Weryfikujemy licencję u źródła i publikujemy: strona, aplikacja, newsletter, grupa. Pierwsze gabinety i salony jesienią 2026, od Illinois.
Pytania, które padają najczęściej
Mam licencję tylko w Illinois. Czy to wystarczy?
Tak. Zaczynamy od Illinois, bo tu jest największa Polonia. Jeśli kiedyś zechcesz rozszerzyć licencje, kompakt IMLC obejmuje New Jersey, Pennsylvanię, Michigan, Connecticut, Florydę, Wisconsin i Teksas; Floryda ma dodatkowo bezpłatną rejestrację telehealth. Pomożemy ułożyć kolejność według tego, skąd przychodzą zapytania.
Jestem lekarką w Polsce. Co mogę robić w Klinice?
Drogę C: Godzinę ze specjalistką, webinary, kursy, recenzje artykułów i konsultacje lekarz-lekarz dla lekarek z Gabinetów. Nie możesz oceniać przypadków kobiet w USA, także w formie „rozmowy edukacyjnej”, bo prawo stanowe patrzy na treść, a nie na etykietę, a polskie OC nie pokryje roszczenia w sądzie w USA. Formaty grupowe są bezpieczne, a przychód z biletów dzielimy 50/50.
Jestem kosmetyczką. Co mogę robić w Klinice?
Trzy rzeczy, jeśli masz licencję esthetician w swoim stanie i skóra po 40 jest twoją specjalizacją, nie dodatkiem. Profil w katalogu „Kosmetyczka w twoim stanie” z cennikiem, opiniami i trzema sposobami umówienia (Booksy albo Vagaro, telefon, formularz do salonu); Rozmowy 1:1 online o skórze i włosach w perimenopauzie (edukacja, bez sprzedaży kosmetyków w trakcie); webinar raz na jakiś czas. Warunek, którego pilnujemy: zakres w granicach licencji, czyli pielęgnacja, bez iniekcji i zabiegów wymagających nadzoru lekarza, i język bez „anti-aging”, bo nasze kobiety nie przepraszają za wiek.
Jestem coachem żywieniowym, nie dietetyczką. Czy to wystarczy do Rozmów?
Tak, na tych samych zasadach, co dla dietetyczek: Rozmowa jest edukacją ogólną o jedzeniu po 40 (co mówią wytyczne o białku, błonniku, alkoholu, dlaczego to samo jedzenie działa teraz inaczej), bez indywidualnego planu i bez „diety na twoje wyniki”. Na profilu opisujemy cię dokładnie tak, jak brzmi twój certyfikat, bez słów „dietetyczka” i „nutritionist”, które w części stanów są zastrzeżone. Naturopatii i medycyny alternatywnej w Klinice nie ma.
Jestem dietetyczką, psycholożką albo edukatorką w Polsce. Czy mogę prowadzić Rozmowy?
Tak, pod trzema warunkami. Po pierwsze, Rozmowa zostaje edukacją: mówisz, co wiadomo i jak działa system w USA, nie oceniasz przypadku, nie układasz indywidualnego planu, nie interpretujesz wyników. To ta granica, a nie paszport, decyduje o tym, czy w USA potrzebna jest licencja stanowa. Po drugie, na profilu opisujemy cię dokładnie tak, jak brzmią twoje polskie kwalifikacje, z informacją, że dyplom i uprawnienia są z Polski; w części stanów tytuły takie jak „psycholog” są zastrzeżone dla osób z tamtejszą licencją, więc opis ustalamy razem, zanim profil pójdzie na stronę. Po trzecie, obowiązuje cię RODO wobec klientek i podpisujesz z nami umowę powierzenia danych; rozliczamy się fakturą B2B na naszą spółkę w USA, bez polskiego VAT (art. 28b ustawy o VAT), a twoje polskie OC nie działa w USA, dlatego Rozmowy objęte są naszym ubezpieczeniem. Bonus, którego nikt nie planował: twoje popołudnie to poranek w Chicago, czyli godziny, których specjalistki z USA nie mają.
Ile realnie zarobię w Rozmowach?
Przy cenie 75 USD i 15% prowizji zostaje ci 63,75 USD za 50 minut. Cztery rozmowy tygodniowo to około 1 000 USD miesięcznie przy 3,5 godziny pracy w tygodniu. Nie obiecujemy wolumenu; obiecujemy, że każda klientka, która trafi do ciebie, przyszła z portalu, aplikacji albo grupy, gdzie już ufa marce.
Czy muszę mieć własną praktykę, żeby mieć Gabinet?
Tak. Gabinet to katalog twojej praktyki, nie zatrudnienie. Wizyty umawiasz, rozliczasz i dokumentujesz u siebie, na własnej polisie. Klinika jest platformą reklamową, dlatego może brać od ciebie wyłącznie stałą opłatę. Jeśli pracujesz na etacie w szpitalu i nie masz własnej praktyki, porozmawiajmy o drodze C.
Czy mogę być w dwóch drogach naraz?
Tak, to najczęstszy układ: lekarka ma Gabinet i prowadzi Godzinę ze specjalistką; edukatorka prowadzi Rozmowy i recenzuje artykuły. Każda droga ma osobną umowę i osobne rozliczenie, żeby nic się nie mieszało.
Co, jeśli po trzech miesiącach nic z tego nie wyjdzie?
Wypowiadasz z 30-dniowym terminem, bez kar i bez wyłączności. Profil znika, rozliczamy odbyte rozmowy albo wydarzenia i tyle. Warunki założycielskie są po to, żeby ryzyko było po naszej stronie, nie po twojej.